foto1
Kraków - Sukiennice
foto1
Lwów - Wzgórza Wuleckie
foto1
Kraków - widok Wawelu od strony Wisły
foto1
Lwów - widok z Kopca Unii Lubelskiej
foto1
Lwów - panorama
Aleksander Szumański, rocznik 1931. Urodzony we Lwowie. Ojciec docent medycyny zamordowany przez hitlerowców w akcji Nachtigall we Lwowie, matka filolog polski. Debiut wierszem w 1941 roku w Radiu Lwów. Ukończony Wydział Budownictwa Lądowego Politechniki Krakowskiej. Dyplom mgr inż. budownictwa lądowego. Dziennikarz, publicysta światowej prasy polonijnej, zatrudniony w chicagowskim "Kurierze Codziennym". Czytaj więcej

Aleksander Szumanski

Lwowianin czasowo mieszkający w Krakowie


 ŻYDOWSKO – BANDEROWSKA UKRAINA ZNIEWAŻA POLSKĘ, POLAKÓW I POLSKOŚĆ

                     POLACZKOM ZROBIMY DRUGI KATYŃ

 Grzegorz Kuprianowicz, ukraiński historyk mieszkający w Polsce, prezes Towarzystwa Ukraińskiego, próbuje relatywizować ukraińskie zbrodnie przez oszczerstwa na temat Polaków

.

8 lipca w Sahryniu, podczas uroczystości z udziałem prezydenta Ukrainy Walzmana (pseudonim Petro Poroszenko), powiedział, że „ta zbrodnia przeciwko ludzkości popełniona została przez członków narodu polskiego – partyzantów Armii Krajowej będących żołnierzami Podziemnego Państwa Polskiego”.

Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski, złożył zawiadomienie do prokuratury, które trafiło do Prokuratury Okręgowej w Zamościu. Następnie śledczy skierowali je do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie.

Prokuratura  Okręgowa w Zamościu w ramach wszczętego postępowania przygotowawczego sprawdzi, czy prezes Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie Grzegorz Kuprianowicz podczas uroczystości w Sahryniu z udziałem prezydenta Ukrainy Walzmana  dopuścił się znieważenia narodu polskiego.

Kuprianowicz zabierając głos podczas uroczystości w Sahryniu powiedział, iż “doszło do zbrodni przeciwko ludzkości popełnionej przez członków narodu polskiego partyzantów Armii Krajowej ,będących żołnierzami Polskiego Państwa Podziemnego”

Zaznaczył też, że lokalni prawosławni mieszkańcy zginęli z rąk innych obywateli Rzeczpospolitej, “dlatego, że mówili innym niż większość języku i byli innego wyznania”.

Zdaniem prawników, których interesują bieżące relacje polsko – ukraińskie, ukraiński działacz naruszył artykuł 133 Kodeksu Karnego, który przewiduje 3 lata pozbawienia wolności za znieważenie narodu polskiego lub Rzeczypospolitej Polskiej. Grzegorz Kuprianowicz w innej wypowiedzi zrównał banderowskie zbrodnie ludobójstwa okrutnego (genocjdum atrox) na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej z “likwidacją bazy UPA, w której zginęło kilkaset osób”.

Wojewoda podkarpacki uznał uroczystość z udziałem prezydenta Ukrainy w Sahryniu za “hucpę i prowokację”. Prezydentowi Ukrainy towarzyszyły w Sahryniu liczne delegacje Ukraińców przybywających w Polsce i przybyłych autokarami z Ukrainy.

W tym samym czasie prezydent Polski Andrzej Duda oddawał na Ukrainie hołd Polakom pomordowanym przez banderowców w Rzezi Wołyńskiej.

Smutna prawda jest taka, iż teraz każdy może znieważać Polskę, Polaków i polskość bez sankcji karnych, kto ma na to ochotę lub zapotrzebowanie – vide działalność rządu Izraela i lobby żydowskiego w Stanach Zjednoczonych.

Przedstawiciele zmyślonego “państwa ukraińskiego” mają w tym antypolskim procederze wyraźny udział.

My polaczkom zrobimy drugi Katyń odgrażają się neobanderowcy ukraińscy stronnicy ukraińskich batalionów Azow, Prawego Sektora i innych, którzy przejęli pałeczkę od batalionów Nachtigall (Słowiki), SS – Galizien, morderców Polaków i Żydów.

 Aleksander Szumański http://aleksanderszumanski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2263&Itemid=2&mosmsg=Dzi%EAkujemy+za+Tw%F3j+g%B3os.